Wypłata sportowca

Saturday, January 9, 2010 Posted by admin

Kolejny problem, a raczej niezrozumiała rzecz dla większości społeczeństwa. Nie znam osoby, która interesuje się sportem i nigdy nie myślała o zarobkach sportowców. Każdy, kto pomyślał przynajmniej chwile na ten temat, zapewne stwierdził, że jest to nieuczciwe i niesprawiedliwe. Dlaczego sportowca zarabia kilkadziesiąt razy więcej pieniędzy od nas, zwykłych ludzi? Co jest w nich takiego wyjątkowego, czego nie ma w nas? Talent? Niestety patrząc na większość sportowców to wcale nie talent, a znajomości i dobry manager był przyczyną ich zarobkowych karier. Za co piłkarz zarabia kilkadziesiąt tysięcy dolarów tygodniowo? Za to, że raczy przyjść dwa razy na trening i raz zagra w meczu? A może nawet nie zagra, tylko będzie siedział na ławce przez cały mecz, a wypłata i tak będzie taka sama. Nie wydaje się to niestety być sprawiedliwe, jeżeli zwykły człowiek pracujący 10 godzin dziennie od poniedziałku do niedzieli zarabia jedną pięćdziesiątą wypłaty przeciętnego sportowca. Skąd w ogóle takie kwoty w kontraktach sportowców? Przyczyną są kibice płacący za bilety, czy sponsorzy robiący wszystko dla rozsławienia swojej marki? Na to pytanie nigdy nie poznamy odpowiedzi.

Biznesowe igrzyska sportowe

Saturday, January 9, 2010 Posted by admin

Wszystkie zawody sportowe zawsze kojarzyły się z wielkim świętem i kilkutygodniową, życiową absencją. Tylko czy w ostatnim czasie sport nie przesadza? A raczej ludzie, którzy produkują ten sport z góry. Chodzi tu o właścicieli zespołów sportowych, organizatorów wielkich imprez sportowych. Rozumiem, że cała otoczka wydarzeń sportowych nie wynika z miłości do sportu, ale do pieniędzy. Niestety. Czy sport, który kiedyś był rozrywką i niesamowitą zabawą jest teraz zwykłym biznesem? Wydaje się, że tak, a całą otoczka sportowa wokół meczów i igrzysk to opakowanie dla kolejnego produktu, wytworzonego przez marketingowych biznesmenów. Niezwykłe kwoty pieniężne, które są zarabiane przez organizatorów imprez sportowych i pomysłodawców są dziwnych przypadkiem. To nie oni powinni na tym zarabiać, a raczej autorzy spektaklów, czyli sportowcy i ich trenerzy. Dlaczego organizatorzy zarabiają dużo więcej? Czy to czasem nie wynika z naiwności kibiców? Bilety coraz droższe, a widowiska coraz bardziej efektowne. Tylko po co wielkie, efektowne otwarcia i zamknięcia różnego rodzaju mistrzostw. Bilety drożeją, a wypłaty dla pomysłodawców i twórców całej szopki rosną. Najgorsze jest to, że to sami kibice na to zezwalają, jednak nie jestem przekonany czy są tego w pełni świadomi.



Korupcja

Saturday, January 9, 2010 Posted by admin

Najgorsza plaga, jaka ma miejsce w dzisiejszych czasach w sporcie. Ludzie płacący za bilety, którzy chcą przeżyć coś niesamowitego zostają bezczelnie oszukiwani. Po co w mecze swojego ulubionego zespołu wkładać tyle serca i emocji, skoro po kilku latach okazuje się, że wszystkie mecze były ustawione i przebieg meczu wcale nie miał wpływu na nasze wyniki. Kolejny przykład braku szacunku do kibiców. Teraz możemy zadawać sobie pytania czy warto korupcję wyciągać na wierzch? Czy nie lepiej byłoby o niczym nie wiedzieć i dalej żyć w nieświadomości? Oszukiwani i tak zawsze byliśmy, jesteśmy i będziemy, ale czy nie lepiej byłoby o niczym nie wiedzieć? O wszystkich przekrętach zespołu, któremu oddaliśmy całe swoje życie i pieniądze. Nie każdy chce wiedzieć, że jego pieniądze poszły do kieszeni właściciela innego klubu, który przyjął łapówkę w zamian za korzystny wynik. Jeżeli te wszystkie łapanki, areszty, zarzuty mają oczyścić sport to oczywiście róbmy to. Jednak, jeśli to ma być mydlenie oczu i pokazówka to lepiej nie wyciągać spraw z przeszłości i żyć dalej w złudnej świadomości uczciwej gry sportowej.

Sport czy biznes?

Saturday, January 9, 2010 Posted by admin

Miliony fanatyków sportowych, potrafiących poświęcić swoje codzienne życie dla wielu wydarzeń sportowych. Ich pasja jest czymś niesamowitym, ale czy na pewno o to chodzi właścicielom klubów sportowych? Czy zadowolenie kibiców to główny cel biznesmenów działających w interesie klubu? Niestety coraz częściej możemy być świadkami, że sport to biznes. Właściciele klubów zmieniają się co kilka lat. Wystarczy, że jeden szejk wpadnie na pomysł wykupienia całego klubu piłkarskiego i nie ma żadnego problemu z nową transakcją. Tylko czy ktoś wtedy pomyślał o kibicach danego klubu? Nie za bardzo. Wszyscy uważają, że kibice powinni się cieszyć, że przychodzi bogaty właściciel, który wyda miliony na transfery i wreszcie w ich mieście pojawi się wielki klub. Tylko co z tradycjami? Co z dotychczasowymi zawodnikami i stadionem? Kibice to nie tylko naiwni, zaślepieni klienci. To ludzie, którzy swojemu klubowi oddają cały swój wolny czas i nie chcą bogatych szejków za właścicieli. To nie sklep, gdzie bogacz może wejść i powiedzieć, że chce klub. Klub sportowy to w pewnym sensie własność kibiców i z ich zdaniem powinno się najbardziej liczyć. To im najbardziej należy się szacunek. Szkoda, że coraz częściej o tym zapominamy, a światem sportowym rządzi pieniądz.

Kibice sportowi

Saturday, January 9, 2010 Posted by admin

Dlaczego Polska to kraj, który uwielbia znęcać się nad kibicami i ich nie szanuje? Czy ludzie, którzy kochają swoje kluby i swoje życie pod nie ustawiają to ludzie źli? To, że istnieje kilka grup chuligańskich w Polsce to nie znak, żeby mieszać z błotem wszystkich kibiców. Niestety media o tym zapominają. Najbardziej dostaje się ludziom, którzy rocznie wydają kilka tysięcy na swoje kluby. Kupują bilety, gadżety, jeżdżą wspomagać swoich piłkarzy. Czy to takie złe, że mają własną pasję oraz interesują się sportem? Nikt nie docenia poświęcenia, ponieważ najprościej jest wierzyć mediom, które chcąc złapać temat tygodnia piszą największe bzdury i szukają naiwnych czytelników, aby zarobić na swoje nowe samochody. Czy kluby piłkarskie przeżyłyby bez swoich fanów? Odpowiedź jest prosta. Nie. Kibice to największy dostarczyciel pieniędzy dla sportowych zespołów. Bez nich kluby miałyby kilkakrotnie mniejsze budżety, ponieważ sponsorzy musieliby pokrywać koszty istnienia klubu. Pytanie czy w ogóle sponsorzy chcieliby inwestować w klub bez kibiców? Kibice są źli, ale zespół bez kibiców jest nie opłacalny i słaby. Niektórym naiwnym czytelnikom prasy trudno dogodzić. Co by polski kibic nie zrobił i tak będzie źle. Niestety.

Inne stanowiska sportowe

Saturday, January 9, 2010 Posted by admin

Zwracając uwagę na ważny temat pracy w sporcie, postanowiłem wymienić kolejne potrzebne stanowiska w życiu sportowców. Oprócz setki wymienionych poprzednio stanowisk, mamy kolejne. Sędziowie piłkarscy oraz setki ludzi pracujących w każdej federacji sportowej. Obserwatorzy, ochrona, policja na meczach to kolejne kilkaset osób potrzebnych przy wydarzeniach sportowych. Idąc dalej mamy telewizję. Czy stacje telewizyjne zatrudniałyby tak wielu pracowników, gdyby nie sport w naszym kraju? Komentatorzy, kamerzyści, dziennikarze, cała ekipa zajmująca się transmisją meczów w telewizji. Ogrom pracy. Jeżeli posuniemy się dalej to możemy uznać, że również pracownicy wszystkich punktów bukmacherskich mają pracę dzięki tej z założenia rozrywce, jaką jest sport. Kilkanaście tysięcy punktów firm bukmacherskich na terenie całej Polski, gdzie pracuje przynajmniej kilka osób przyjmująca zakłady. Ten artykuł jest przeznaczony przede wszystkim dla tych, którzy uważają, że sport to marnowanie czasu i zdrowia ludzi. Dla tych, którzy chętnie by się go pozbyli, ponieważ sami nie czerpią z tego satysfakcji i żadnych korzyści. Mam nadzieję, że chociaż w małym stopniu pokazałem jak ważny jest sport chociażby w Polsce. Jak wiele stanowisk pracy daje zwykłym ludziom, nie tylko utalentowanym piłkarzom i bogatym biznesmenom. Przynajmniej za to kochajmy sport.

Praca w sporcie

Saturday, January 9, 2010 Posted by admin

No właśnie, bardzo ważny temat, którego nikt nie zauważa. Dla większości zwykłych ludzi sport to tylko rozrywka lub marnowanie cennego czasu. Jednak zastanawiał się ktoś, co by było bez sportu na świecie? Tak naprawdę sport jest to niezwykły dostarczyciel pracy. Zacznijmy od takiego małego klubu piłkarskiego. Skład samego zespołu to około 25 zawodników, nie licząc młodzieży, która również występując w niższych rozgrywkach ma swoją pracę. Drużynę prowadzi trener, a raczej cały sztab szkoleniowy składający się z przynajmniej kilkunastu osób. Asystenci, trenerzy bramkarzy, lekarze, specjaliści od diet, treningów, życia piłkarskiego. Dalej mamy skautów, którzy szukają młodych, zdolnych zawodników za granicą oraz strategów i ludzi odpowiedzialnych od zainteresowania najbliższymi rywalami. W sam skład drużyny i ich trenerów mamy już czasami nawet kilkadziesiąt pracowników. Idąc dalej widzimy stadion. Kto zajmuje się stadionem? Stróże i ochrona pilnująca całymi dniami obiektów sportowych, ludzie od stanu murawy, oświetlenia, nagłośnienia, a także spiker, który dba o dobre informacje dla kibiców. A co na górze? Zarząd klubu i ich asystenci, sekretarki, posłańcy. Łącznie kolejne kilkanaście albo kilkadziesiąt stanowisk do pracy. W sumie jeden klub może zatrudnić około setki ludzi, którym płaci bardzo dobre pieniądze. Czy CI ludzie wyobrażają sobie życie bez swojego klubu?

Sport

Saturday, January 9, 2010 Posted by admin

Czym jest sport w dzisiejszych czasach? Czy sport to nadal jedynie rozrywka dla zawodników i kibiców, czy może z czasem ma coraz większe znaczenie w naszym życiu? Jak sport wpływa na nasze codzienne życie? Czy potrafilibyśmy bez niego żyć? Tematyka sportu jest na pewno bardzo rozległa i można na jej temat rozmawiać w nieskończoność. Sport to już na pewno nie tylko zabawa. Sport stał się czymś dużo większym. Jest to wielki biznes, w którym każdy z nas może znaleźć swoje miejsce. Na samej górze są najbogatsi. Właściciele klubów, teraz nie trzeba zakładać swojego, wystarczy mieć pieniądze i odkupić jeden wymarzony klub jak to robią niektórzy miliarderzy. Poza tym sport to wielka ilość stanowisk pracy. Zaczynając od właścicieli zespołów sportowych, przez różnego rodzaju federacje aż do zwykłych pracowników telewizji, którzy również dzięki wydarzeniom sportowym mają swoją pracę. W to wszystko wchodzą nawet pracownicy firm bukmacherskich, ponieważ gdyby nie sport to również nie byłoby ich stanowisk pracy. Na końcu jest też oczywiście miejsce dla nas, zwykłych kibiców, którzy potrafimy poświęcić dużo więcej niż niektórzy zawodnicy. To my w tym wszystkim mamy najwięcej do stracenia, ale też wiele zyskujemy. Nie pieniądze, ale coś znacznie ważniejszego – pasję.